Przejdź do treści
DIY PolandWarsztat oznakowania

Projekt i druk

Projekt flagi krok po kroku. Od pomysłu do pliku produkcyjnego

Dobry projekt flagi da się zrobić w godzinę, jeśli robi się go w odpowiedniej kolejności. Zły projekt powstaje w piętnaście minut przez przeskalowanie logotypu z wizytówki i kosztuje potem cały nakład.

Etap pierwszy: proporcja przed grafiką

Zanim ktokolwiek otworzy program graficzny, trzeba wiedzieć, na czym flaga zawiśnie. Maszt sześciometrowy z wysięgnikiem oznacza płótno pionowe o proporcji mniej więcej jeden do dwóch i pół. Maszt bez wysięgnika, z płótnem na linie, przyjmuje raczej format poziomy. Winder ma kontur łukowy i tam obowiązuje zupełnie inna siatka.

Ta decyzja jest nieodwracalna, bo projekt poziomy nie przenosi się na pion przez obrót. Kolejność, hierarchia i punkty ciężkości układają się inaczej. Zamówienie płótna, a dopiero potem projektowanie, to najczęstszy powód, dla którego gotowa flaga wygląda na przypadkową.

Etap drugi: siatka i trzy strefy

Płótno pionowe dzieli się na trzy poziome pasy. Górna trzecia jest najcenniejsza, bo najrzadziej się zwija i pierwsza wpada w oko. Środkowa pracuje najintensywniej, faluje najbardziej i nadaje się na kolor, nie na tekst. Dolna bywa przesłonięta przez ogrodzenie, samochody i krzewy, więc nie umieszcza się tam niczego, co musi być przeczytane.

  • Górna trzecia: znak graficzny albo nazwa, największy element.
  • Środkowa trzecia: pole koloru marki, ewentualnie jedno krótkie hasło.
  • Dolna trzecia: element dekoracyjny, adres lub pusty kolor.
  • Pas przy drzewcu, 10 do 15 cm: nic, strefa techniczna.

Etap trzeci: znak w wersji uproszczonej

Logotyp zaprojektowany pod ekran ma zwykle cienkie kontury, gradient i podpis mniejszy od sygnetu. Wszystkie trzy cechy szkodzą na płótnie. Kontury cieńsze niż dwa milimetry w skali rzeczywistej znikają przy pierwszym podmuchu. Gradient na tkaninie faluje razem z materiałem i zamienia się w brudną smugę. Podpis pod sygnetem jest nieczytelny z odległości, z której ktokolwiek na flagę patrzy.

Rozwiązanie polega na przygotowaniu wersji uproszczonej wyłącznie na potrzeby nośników zewnętrznych: pogrubione kontury, płaskie kolory, znak i nazwa w jednym bloku o wyrównanej wysokości optycznej. To nie jest odstępstwo od księgi znaku, tylko jej normalne rozszerzenie, które i tak trzeba kiedyś zrobić.

Etap czwarty: kontrast i tło

Flaga ogląda się na tle nieba, a niebo w Polsce jest przez większość roku szare. Płótno w jasnej szarości albo w bieli z delikatnym akcentem zlewa się z tłem dokładnie wtedy, gdy najbardziej zależy na widoczności. Bezpieczne są kolory nasycone i ciemne: granat, butelkowa zieleń, bordo, mocny pomarańcz.

Kontrast wewnątrz płótna powinien wynosić co najmniej cztery i pół do jednego, czyli tyle, ile wymaga się od tekstu na stronie internetowej. To wygodne kryterium, bo można je sprawdzić dowolnym darmowym miernikiem kontrastu, zanim plik pójdzie do druku.

Jeśli projekt czytelnie działa po zmniejszeniu do trzech centymetrów wysokości, zadziała też z dwustu metrów.

Etap piąty: spady, wykończenie, mocowanie

Sposób wykończenia trzeba znać przed zamknięciem pliku, bo od niego zależy szerokość spadu. Tunel na drzewiec zjada od siedmiu do dwunastu centymetrów tkaniny. Taśma z karabińczykami zabiera mniej, około czterech, ale wymaga wzmocnienia w miejscach mocowania. Oczka metalowe stosuje się przy płótnach poziomych rozciąganych między dwoma punktami i tam zapas musi być większy, bo tkanina pracuje.

Warto też z góry zdecydować o wersji: jednostronna z przebiciem czy dwustronna z blokadą. Ta druga podwaja masę i wymaga dwóch plików. Wytwórnie, które prowadzą szycie flag pod wymiar, potrafią doradzić wykończenie do konkretnego masztu, a to często oszczędza jedną pełną iterację projektu.

Etap szósty i siódmy: test i archiwizacja

Test jest prosty i zajmuje minutę. Wydrukuj projekt na kartce A4, powieś na ścianie i odejdź na dziesięć metrów. To odpowiada mniej więcej dystansowi dwustu metrów przy fladze pełnowymiarowej. Jeśli po kilku sekundach nie wiadomo, czyja to flaga, projekt wraca na warsztat, a nie do drukarni.

Na koniec archiwizacja, którą wszyscy pomijają i wszyscy potem żałują. Zapisz plik produkcyjny z zachowanymi warstwami, osobno wersję z krzywymi, notatkę z numerami kolorów oraz nazwę tkaniny i wykończenia. Za dwa lata, kiedy trzeba będzie dokupić dwie sztuki do istniejącego zestawu, ten jeden folder oszczędzi kilka dni i sporo nerwów.

Krótkie odpowiedzi

W jakim programie projektować flagę?

W dowolnym wektorowym: Illustrator, CorelDRAW, Affinity Designer albo darmowy Inkscape. Liczy się format wyjściowy, czyli PDF z tekstami zamienionymi na krzywe, a nie nazwa programu.

Czy flaga może mieć zdjęcie?

Może, o ile zdjęcie ma odpowiednią rozdzielczość w skali docelowej i wyraźny, prosty motyw. Szczegółowe fotografie z drobnym planem rozmywają się w falującej tkaninie i tracą sens.

Ile kolorów zmieścić na fladze?

Dwa kolory plus akcent to rozsądny limit. Każdy kolejny odbiera przekazowi wyrazistość z odległości i utrudnia dopasowanie dodruków po latach.